ALEKSANDRA WRONA
"TERAZ"
Uczucie ubrane
w 160 znaków
"carpe diem" zaklęte
w plastikowych butelkach
po owocowym winie
W stałym kontakcie
bezprzewodowym
łączymy myśli
z miłością liczoną
w bajtach na sekundę
kwadrat
Może kiedyś
znajdziemy siebie
po drugiej stronie
płaskiego ekranu
a może poróżni nas
przerwa na reklamy
" NIE MÓW"
nic nie mów
przecież wiesz
ty mnie nie...
i ja też...
schowajmy
w kieszenie godziny
połknijmy
gorzkie minuty
odejdźmy
powolnym krokiem
zdeptajmy
kłamliwe nuty
zetrzyj
z policzka szminkę
ja nitką
załatam serce
przecież
my się nie znamy
i nie...
cię więcej...
"POWSTANIE"
Bo najpierw
był Chaos
a z niego
ziemią brudne ręce
i niebo
i serce
A potem
nastaliśmy
sto oczu
rąk chciwych wiele
i woda
i przyjaciele
Na koniec
niewinnych
strącili
w nieczułe Tartaru czeluści
i rozpacz
i pieśni
A po nas
została
zemsta
krwią zdrajców podlane ściernisko
i wolność
i wszystko...
"WIATR"
Leciał wiatr
Przez świat
Przez las
Przez park...
Liście jarzębiny głaskał,
Słodkie słowa szeptał w sęki
Głośno szumiąc wśród gałązek,
Delikatne wzbudzał męki...
Potem bawił się z jabłonią
Smukłą korę drapał czule
A odchodząc (nie wiem czemu)
Niecodzienne wzniecał bóle...
Wreszcie trafił do dziewczyny
Delikatnie włosy splatał,
Zarumienił jej policzki
Pierwszy w życiu raz
-zapłakał...
"JAK POWSTAJE WIERSZ?"
Bolesne rymy
kaleczą kartkę
atramentowa płynie z niej krew
smugami po łzach
starego pióra
powoli powstaje wiersz
Z potrzeby krzyku
niemego głosu
trzy kroki od przepaści dna
z nadmiaru myśli
niewymyślonych
każdy poeta to dobrze zna
Gdy zakrwawiona
już do cna kartka
ostatnie słowa poeta skreśla
i wszyscy nagle
umieramy
z kropką na końcu wiersza
"UROJONA MIŁOŚĆ"
Uroiłam sobie miłość,
o zapachu pomarańczy,
o kolorze z jakim woda
z zachodzącym słońcem tańczy.
Uroiłam piękne słowa,
co zaklęte w wonnej róży,
wypływają gdy co rano
zaciśnięte oczy mruży.
Uroiłam pocałunek,
lekki jak wiosenny motyl,
smakowity jak truskawka
jak plażowy piasek złoty.
Snułam długie scenariusze,
wizje marzeniami szyte,
przeplatane mą nadzieją
i głęboko w sercu skryte...
"ŻYJ 100 LAT"
cztery ściany samotności
echo płaczu
wrzask miłości
schemat szczęścia
morze łez
żyj sto lat -
- jeśli chcesz...
"CHAOTYCZNIE"
Zamykam me oczy,
pustej pełne pełni,
do krwi gryzę wargi
radosne, bezsenne
Ręką szukam Ciebie,
grzęzne w śnieżnej bieli
szukam twojej gwiazdy
na czarnej pościeli
Znowu nie mam koca
ciepła twego ciała
kochałam te usta
-to już koniec mała
A pod paznokciami
piasek z twojej plaży
i z mojego morza
co dzień mi się marzy...
"POWIEDZIAŁEŚ"
kwaśnym deszczem mnie obmyłeś
otuliłeś zimnym wiatrem
zgniłym liściem obsypałeś
powiedziałeś
śpij!
złote słońce mnie ogrzało
opaliło zimne skronie
słodki zefir obcałował
powiedziałeś
idź!
porzuciłam ciepłe słońce
pod zasłoną nocy szlocham
wór pokutny z dumą noszę
powiedziałeś
kocham...
|